Rower
Autor: adminRower. Mało skomplikowane urządzenie. Nie jest wyposażony w żaden silnik, nie ma też tysięcy przewodów. Rzadko się psuje, jest nieporównywalnie tańszy w utrzymaniu niż samochód. Zabiera też mniej miejsca, nie trzeba o niego specjalnie dbać – wystarczy od czasu do czasu go przetrzeć i naoliwić łańcuch. Jedyną jego wadą jest to, że musi być napędzany siłą mięsni osoby nim kierującej. Na pozór wydaje się, że jest to mały problem. Urasta jednak w chwili, gdy mamy do wyboru przejazd autem albo pedałowanie rowerem. Stajemy się wtedy taaaacy zmęczeni, że jedynym rozsądnym wyborem okazuje się samochód. I nie ma znaczenia to, że przez kolejną część dnia siedzimy w szkole czy pracy następne 8 godzin, a potem wracamy do domu i oglądamy telewizję do późna. Nastaje kolejny dzień i stajemy przed tym samym wyborem. Znów stawiamy na konie mechaniczne.
Kiedy więc znajdujemy czas na wysiłek fizyczny? W naszym odczuciu samo wyjście z domu jest już tak bardzo wyczerpujące, że czujemy się rozgrzeszeni. Już nie wspomnę o tym, że nawet, gdy siedzimy, spalamy 100 kcal/h. Tylko czy ktokolwiek słyszał o człowieku, który, prowadząc siedzący tryb życia, był szczupły i zdrowy?
Zatem przed wyjściem z domu zajrzyjmy do garażu i naoliwmy łańcuch, bo coś mi się wydaje rower tej wiosny na pewno nam się przyda.