Większości ludzi wydaje się, że czas służy winu, w tym sensie, że im dłużej te leżakuje tym później jest lepsze w smaku. Jest to opinia stereotypowa, gdyż zaledwie 3% win, i to tylko czerwonych, powinno się przetrzymywać dłużej niż dwa lata.
Białe wina nie nadają się do leżakowania w ogóle. Powinno się je spożyć w czasie nie dłuższym niż dwa lata od ich wyprodukowania. Inaczej ma się sprawa z winami czerwonymi. Wśród całej ich gamy niewielki procent ma właściwości rozwijające przez długi czas. Oznacza to, że wino nabiera smaku wraz z upływem czasu. Dlatego też tak wyjątkowe są wina, które mimo kilkunastu czy kilkudziesięciu lat są nadal dobre do spożycia. Oczywiście takie przechowywanie wymaga specjalnych warunków. Nie próbujmy trzymać butelki w domowym baryku, gdyż wino nam się po prostu zepsuje.
Okres świąt jest czasem kiedy to Polacy najczęściej kosztują różnego rodzaju ryb. O ile w wigilię tradycyjnie już nie pijamy alkoholu, o tyle w pozostałe dni owszem. Niestety większość sięga po mocniejsze trunki, a przecież idealnym połączeniem do świątecznych, rybnych dań jest wino.
Najczęściej do ryb wybiera się białe wina, które wzbogacają smak potrawy. Nie jest to jednak żelazna zasada. Jeśli mamy potrawę z tłustej ryby morskiej to śmiało możemy wybrać do niej lekkie czerwone wino. Ta sama zasada tyczy się ryb, które zostały mocno przyprawione aromatycznymi ziołami. Wtedy czerwone wino pozwoli jeszcze bardziej podkreślić ich smak.
Do naszego tradycyjnego karpia warto wybrać wino bardzo delikatne, gdyż smak tej ryby nie jest intensywny. Mocniejsze wino mogłoby po prostu go w całości przyćmić.
Komentarze są wyłączone //
Dodaj komentarz
Historia białego, słodkiego wina jest dużo starsza niż win wytrawnych. Mimo to nie cieszą się one takim poważaniem wśród smakoszy wina jak ich konkurenci czyli wina różowe i czerwone.
Białe, słodkie wina powstają najczęściej z tych owoców, które już uległy zepsuciu. Nieważne czy zostały przesuszone przez słońce czy też padły ofiarą grzyba. W takim stanie idealnie nadają się do ważenia. Mówi się, że słodki smak białych win powstaje na dwa sposoby. Uważa się, że wpływ na to ma grzyb, który wygląda na gronach jak szara pleśń. To właśnie on powoduje to, co jest uznawane jest za drugi sposób nadawania słodkości, a mianowicie sprawia, że na gronie tworzą się maleńkie otworki przez które paruje woda. W samym owocu pozostaje tylko naturalnie słodki miąższ.
Komentarze są wyłączone //
Dodaj komentarz
Wino zawiera w sobie zwiÄ…zki chemiczne o których nawet byÅ›my nie pomyÅ›leli. Jednym z nich jest siarka. Uważana za bardzo szkodliwÄ… dla zdrowia czÅ‚owieka znajduje siÄ™ w każdym winie. Niezależnie od tego jaki ma smak, kolor czy cenÄ™. Nieprzypadkowo mocne wino okreÅ›la siÄ™ mianem „siary”. Jak widać w powiedzeniach odnajdujemy zawsze ziarno prawdy.
Źródeł siarki w winie jest wiele. Pierwszym i podstawowym jest sama winorośl, która chroniona przez człowieka różnymi substancjami chemicznymi, wchłania je i niestety nie utylizuje. Kolejnym ze źródeł są urządzenia, które stosuje się do produkcji wina. Są one bowiem czyszczone właśnie związkami siarki, która, chcąc nie chcąc, osiada i dostaje się do wina. Można więc powiedzieć, że to człowiek jest głównym powodem dla którego wino przez nas pite zawiera chemiczne związki.