Kupaż

Autor: admin

Kupaż jest to wino wieloszczepowe. Jeśli ktoś jednak myśli, że powstaje ono po prostu przez zmieszanie różnego rodzaju gron, a następnie ich sfermentowanie to jest w błędzie. Sposób powstania kupażu jest zupełnie inny. W winnicach przygotowywane są po prostu gotowe do spożycia, jednoszczepowe wina, które następnie są ze sobą mieszane w odpowiednich proporcjach. Wszystko to dlatego, że winogrona z których powstaje to wino dojrzewają w różnym czasie i niemożliwym jest utrzymanie w świeżości odmian wczesnodojrzewających przez okres, w którym jeszcze dojrzewa ostatnia potrzebna odmiana gron. Takie mieszanie dojrzałego już wina ma również inne zalety. Jednoszczepowe wino nabiera wszystkich swoich walorów, po czym to można sprawdzić czego mu brakuje. Np. będzie miało piękną barwę, ale słaby bukiet smakowy. Wtedy można dodać odpowiedniego wina, które ten brak uzupełni.

Paczka z winem

Autor: admin

Rynek Europy Zachodniej jest nie tylko bogatszy w rozmaite gatunki wina, ale także jest o wiele tańszy niż rynek polski. W krajach tj. Francja czy Włochy, wino jest już na tyle stałym i nieodzownym elementem kultury, że władze nie obciążają tego trunku akcyzą. Dlatego to właśnie z tych państw warto ściągać wino najlepszego gatunku, które, w przeliczeniu na polską walutę, jest nawet o kilkaset złotych tańsze.

Obecnie możemy sprowadzić do kraju 90 litrów wina na własny użytek. To czy zapłacimy akcyzę od wina zależy w dużej mierze od naszego szczęścia. Teoretycznie, jak wynika z różnych forów, celnicy przepuszczają paczki z winem nie wykazując zbytniego zainteresowania nimi.Jeśli jednak na winko nałożona zostanie akcyza to prócz opłaty czeka nas trochę papierkowej bieganiny. Mimo to ściągnięcie wina z zagranicy jest i tak dla nas bardziej opłacalne finansowo.

Wino spod kobiecej ręki

Autor: admin

Warzenie wina, a tym bardziej prowadzenie winnicy uznaje się za zajęcie typowo męskie. Obecnie jednak coraz więcej kobiet rozpoczyna działalność tego typu i to z niemałymi sukcesami. Jedną z nich jest Delia Viader, która założyła własną winnicę w Kalifornii i mimo sceptycznego stosunku innych winiarzy, udało jej się odnieść sukces, a jej wino zaliczane jest do tych z najwyższej półki. Droga do sukcesu nie była jednak łatwa. Najpierw studia nad sposobami produkcji wina, a następnie ubieganie się o kredyt w banku, który również miał wątpliwości co do opłacalności całego przedsięwzięcia. W końcu jednak się udało. Choć początkowo wino było takie sobie to z każdym kolejnym korkowaniem przechodziło do wyższej klasy. Dziś wina Viader kupowane są przez kolekcjonerów, a jedna butelka kosztuje 40$.
Przeczytaj wszystko…

Im krócej tym lepiej?

Autor: admin

Większości ludzi wydaje się, że czas służy winu, w tym sensie, że im dłużej te leżakuje tym później jest lepsze w smaku. Jest to opinia stereotypowa, gdyż zaledwie 3% win, i to tylko czerwonych, powinno się przetrzymywać dłużej niż dwa lata.

Białe wina nie nadają się do leżakowania w ogóle. Powinno się je spożyć w czasie nie dłuższym niż dwa lata od ich wyprodukowania. Inaczej ma się sprawa z winami czerwonymi. Wśród całej ich gamy niewielki procent ma właściwości rozwijające przez długi czas. Oznacza to, że wino nabiera smaku wraz z upływem czasu. Dlatego też tak wyjątkowe są wina, które mimo kilkunastu czy kilkudziesięciu lat są nadal dobre do spożycia. Oczywiście takie przechowywanie wymaga specjalnych warunków. Nie próbujmy trzymać butelki w domowym baryku, gdyż wino nam się po prostu zepsuje.